Blog > Komentarze do wpisu

Nowe wyzwanie?

Wyzwanie Portrety kobiet dzisiaj dobiega końca. Dałyście radę? Moje podsumowanie jutro, chociaż raczej nie ma szans, abym dzisiaj coś jeszcze doczytała... Ale może są osoby, które jeszcze kończą ostatnie książki z listy? Tymczasem może warto pomyśleć o nowym temacie? Wydaje mi się, że Portrety kobiet dały ciekawy rezultat i ja z przyjemnością czytałam Wasze recenzje!

Przy układaniu listy Portretów kobiet pojawiły się inne pomysły na temat. Tutaj znajdziecie pierwotny wątek z pomysłami, polecam zwłaszcza komentarze. Ja skłaniam się teraz ku jednemu z dwóch tematów:

Miejskie czytanie - czytamy książki, w których miasto odkrywa rolę jednego z bohaterów. Można zawęzić temat do książek, które mają nazwę miasta lub słowo "miasto" w tytule, ale nie jestem do tego przekonana, bo w ten sposób sporo książek, które pięknie portretują miasta, nam odpadnie. Wśród podawanych już wcześniej pomysłów były takie książki:

Michał Ajvaz "Inne miasto"

Paul Auster "Trylogia nowojorska"

Monika Piątkowska "Krakowska żałoba"

Z propozycji Patekku:

Wenecja - wszystko Donny Leon, Miasto spadających aniołów, Inna Wenecja Matvejevica, Co mówią kamienie Wenecji Bieńkowskiej
Praga magiczna
Paryż - Łuk Triumfalny
Florencja - Pokój z widokiem
Zima w Lizbonie

Praga w Utzu Chatwina
Rzymianka Moravii
Paryskie spacery
Noc w Lizbonie
Śmierć w Lizbonie
Ślepiec z Sewilli
Droga do Sieny
Pachnidło - Paryż

6 książek z 6 kontynentów - każdy uczestnik czyta po jednej, dowolnie wybranej książce z każdego kontynentu. Możemy stworzyć listę propozycji z każdego kontynentu, ale każdy uczestnik mógłby wybrać dowolną książkę, także spoza listy. Chodziłoby o to, aby na zachować przekrój geograficzny.

Generalnie mam ochotę na coś związanego z podróżami, z dalekimi lądami, pachnącymi egzotycznie i obco. Może takie wakacyjne ciągoty mnie już ogarniają, a może po prostu te wszystkie rejony świata są wciąż tak obce dla mnie literacko?

Podobne wyzwanie, ale angielskojęzyczne, to The Armchair Traveller Challenge. Tam każdy uczestnik wybierał 6 książek, w których miejsce akcji jest rzeczytwiste i jest kluczowe dla książki. Dzięki temu znajdziecie tam bardzo szeroki przekrój tytułów, i jedynie część się powtarza.

Co sądzicie o tych pomysłach? Który bardziej Was przekonuje? Macie ochotę na kolejne wyzwanie?:)

piątek, 29 lutego 2008, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/02/29 22:37:17
Ja jestem bardzo chętna wyzwaniom:) Zgłaszam się, cokolwiek będzie tematem. Zastanowiłabym się może nad wzięciem udziału w wyzwaniu skupionym na powieściach typu "Duma i uprzedzenie", ale ... pewnie bym się skusiła:)

Poszperałam na blogu, który podałaś i spodobało mi się wyzwanie zatytułowane - "What's In A Name?" (szczegóły tu: wordsbyannie.blogspot.com/2008/01/up-for-challenge-sticky-post.html). Podoba mi się też pomysł z miastami, a do kontynentalnego podchodzę ostrożnie - nie mam żadnej wiedzy na temat literatury australijskiej czy afrykańskiej, a z europejskiej trudno byłoby mi się zdecydować na jeden tytuł.

Podsumowanie Portretów Kobiet już zamieściłam na odpowiedniej ku temu stronie:) Dziękuję za stworzenie możliwości poczytania wielu rzeczy, o których nie słyszałam i poznania zaczytanych osób:))) Dziękuję, Padmo Tobie, ale i dziewczynom Czytającym:)))

Można zatem uznać mnie za biorącą udział w wyzwaniu.

Pozdrawiam:)

-
2008/02/29 23:46:02
jestem za miejskim czytaniem. Jakos kontynenty mnie nie kuszą, moze dlatego, ze za mocno do Europy przywiazana jestem ;)
-
2008/03/01 10:02:08
ja skonczylam wszystko, ostatnia lektura byla ciezka, ale deadline to deadline :)
nowe wyzwanie..
ja, Europejka z krwi i kosci, chetnie skusilabym sie na podrozniczy temat, 6 kontynentow brzmi niezle, dla mnie to okazja zeby zrobic wycieczke do literatur pozaeuropejskich, ktorych z reguly nie czytuje, hmmm
nie wiem czy zdecyduje sie wziasc udzial ze wzgledu na obowiazki, nazwijmy to zawodowe, ale na pewno bede sledzic, kibicowac, czytac
no zobaczymy, czas pokaze
-
2008/03/01 14:47:55
Mnie najbardziej podoba się ten zatytułowany "The Amchair Traveler". Ale, podobnie jak MBMM, zgłaszam uczestnictwo w dowolnie wybranej wyzwaniowej tematyce :))
-
Gość: wiedźma Florentyna, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/03/01 17:47:33
ja też się zgłaszam do dowolnej tematyki, ale najchętniej bym widziała miejskie czytanie, niektóre z tych książek i tak chciałam przeczytać
-
2008/03/01 22:10:50
Hej Padmo:)
Jak rano wpadłam na chwilkę do Ciebie przed wyjściem z domu widząc tytuł notki od razu na mej twarzy pojawił się uśmiech i wesoło klasnęłam w ręce:):):):)
Jak już wiesz bardzo żałowałam iż tak późno zorientowałam się w wyzwaniu "Portrety kobiet" dlatego więc czekałam na kolejne czytelnicze wyzwanie:)
W zasadzie to oba tematy brzmią ciekawie:) może bardziej skłaniam się ku miejskiemu czytaniu choć chętnie też poznałabym literaturę pisarzy innych kontynentów:)
Czyli też możesz mnie zaliczyć już do osób zgłaszających się do wzięcia udziału w wyzwaniu:):)
pozdrawiam serdecznie:)
-
2008/03/01 22:20:16
Jeszcze nieśmiertelna "Lalka" i Warszawa w niej? Krajewski i Wrocław. Ostatnio ukazał się jakiś kryminał o Poznaniu. Zdaje się, że jest też kilka książek o Gdańsku, nie wspominając Grassa oczywiście. Jeszcze może być Jachym Topol "Nocna Praga". Ostatni komiks Gawronkiewicza "Romantyzm" też ma Warszawę za jednego z bohaterów. Pozdrawiam i pędzę dalej, bo mam ostatnio sajgon nieziemski. U Szczygła kiedyś wyczytałem (chyba na jego stronie), że w "Procesie" Kafki uliczki to praski Smichov.
-
2008/03/02 13:13:30
Do mnie też najbardziej przemawia miejskie czytanie. A Kazimierz Chłędowski i jego Historie neapolitańskie mogą być? Wiem, że to nie powieść, ale rzecz urokliwa bardzo :)
-
2008/03/02 15:46:40
Wezmę udział i w "miastach" i w "kontynentach" , ale na dziś bardziej zaciekawiło mnie 6 książek z 6 kontynentów.
Też przez chwilę myślałam, że nie znam nikogo z Australii, ale przypomniałam sobie książki Patric'a White.
A z miastem w tytule jest też Praga Arthura Phillips'a, czy bardzo przeze mnie polecany "Księgarz z Kabulu" Anse Seierstad
-
2008/03/02 17:26:27
Niby przeczytalam cztery ksiazki z "Portretow kobiet", ale zrecenzowalam tylko trzy. Czwarta czytana byla dawno i na liscie umiescilam ja, bo chcialam przeczytac jeszcze raz, ale gore wzielo lenistwo i chec czytania nowych ksiazek. Wiec tak do konca wyzwania nie zrealizowalam.

Co do nowego, to jestem bardzo na TAK. Interesuje mnie zarowno miejska literatura, jak i ta kontynentalna, ale chyba bardziej teraz miejska. Jak juz decyzja zostanie podjeta, co czytamy, zglosze pare propozycji.
-
2008/03/02 19:56:26
Wygląda na to, że na razie więcej głosów jest za miejskim czytaniem:) Ponieważ mi się podobają oba tematy, więc przychylę się do Waszych głosów i jeśli jutro nie zasypią nas zwolennicy kontynentów, to zaczniemy zbierać propozycje miejskie:)
-
2008/03/03 08:32:54
Witam:)
Jestem za wyzwaniem kontynentów.Może dlatego że pasjonuje mnie kraj "nielokalny" ale jeżeli w życie wejdzie druga opcja tez sie piszę. fantastyczna sprawa. Znowu się człowiek czegoś dowie i nauczy:):):) I będzie mobilizacja :)
Pozdrawiam:):):)
-
2008/03/03 10:16:00
A ja jestem za kontynentami. Tak sobie pomyślałam, że faktycznie mogłoby być smakowicie przeczytać na przykład coś z Afryki. Ten kontynent stanowi dla mnie jedną wielką literacką zagadkę. Miejskie czytanie też byłoby niezłe. Jakoś pierwsza książka, która przychodzi mi do głowy do tego wyzwania to "Ulisses".
Muszę napisać moje podsumowanie Portretów Kobiet, za co zaraz się wezmę. No cóż, pewnym pozycjom nie dałam rady :)
Pozdrawiam i już się cieszę, że na następne wyzwanie.
-
2008/03/03 10:26:31
Jedno drugiego nie wyklucza. Mozna przeczytac cos afrykanskiego i zarazem miejskiego, np. "Kair, historia pewnej kamienicy" ("The Yacoubian Building") Alaa Al Aswany (nie mam zielonego pojecia, jak mozna to nazwisko odmieniac), jak sam tytul wskazuje - o Kairze.
-
2008/03/03 11:07:27
A ja tez jestem za kontynentami. A miasta moga byc nastepnym wyzwaniem. Chociaz w sumie kolejnosc malo wazna...Ja zglaszam uczestnictwo w obu wyzwaniach...Juz sie nie moge doczekac....:))
-
2008/03/03 12:13:22
Ja tym razem również przyłączę się do wyzwania, jakiejkolwiek tematyki będzie ono dotyczyło, ale osobiscie skłaniam się odrobinę bardziej ku kontynentom.:)
-
2008/03/03 21:22:30
No dobrze, po kolejnym dniu kontynenty wygrywają z niewielką przewagą, ale zawsze;) W takim razie proponuję, aby zacząć od kontynentów, akurat będzie jak znalazł na okres planowania wakacji;) A co do tego, że mało wiemy o literaturze choćby afrykańskiej, to może nawet lepiej - w końcu po to są wyzwania, żeby poznać coś nowego:)
-
2008/03/03 22:13:40
Padmo, a będzie jakaś lista do wyboru? Przepraszam od razu, ale nie czuję się na siłach podawać tytułów - marny ze mnie znawca.



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...