Blog > Komentarze do wpisu

Bezdomny ptak

   Rzadko kupuję książki pod wpływem impulsu, lubię raczej wiedzieć, czego się spodziewać. Ostatnio jednak zdarzyło mi się to, gdy w Taniej Książce wpadła mi w oko powieść Glorii Whelan "Bezdomny ptak". Na okładce znalazłam tylko krótkie streszczenie, które wskazywało na temat indyjski, oraz informację, że książka ta została nagrodzona National Book Award, jedną z ważniejszych nagród literackich w Stanach. Duża czcionka i dość specyficzna szata graficzna oraz fakt, że wydało to Wydawnictwo Dwie Siostry sugerowały, że to książka raczej dla młodzieży, ale nabrałam tak wielkiej ochoty na jej przeczytanie, że nie wahałam się długo. Połknęłam całość w jedno popołudnie i bardzo mi się podobała.

Bohaterką jest 13-letnia Koli, która zgodnie ze zwyczajem wychodzi za mąż. Niestety, jej rodzice są dość biedni i nie są w stanie dać jej posagu, który zapewniłby dobrego męża. Nie spodziewają się jednak, że zostaną oszukani przez przyszłych teściów Koli, a jej mąż okaże się młodszym od niej, śmiertelnie chorym chłopcem. Żona jest mu potrzebna tylko ze względu na posag, dzięki któremu ma pojechać do świętego miasta i wykąpać się w Gangesie. Niestety, święta rzeka nie sprawia cudu i chłopiec umiera, zaś Koli w wieku lat trzynastu zostaje wdową, zdaną na łaskę i niełaskę swoich teściów.

Życie na indyjskiej wsi jest ciężkie. Koli musi ciężko pracować, nie mająć żadnej nadziei na poprawę swojego losu - poślubienie wdowy może przynieść pecha, więc nikt jej nie zechce. Do rodziców wrócić także nie może, ponieważ okryłaby ich hańbą. Wydaje się, że nie może być już gorzej, gdy wtedy zła teściowa wywozi Koli do Vrindaan, świętego miasta Kryszny, do którego zjeżdżają się wdowy z całych Indii, aby mniej lub bardziej dobrowolnie tam spędzić resztę życia. Koli jednak nie poddaje się łatwo i dzięki przyjaźni, wytrwałości oraz niezwykłemu talentowi do haftowania będzie umiała odmienić swoje życie.

"Bezdomny ptak" to bardzo ładna, optymistyczna bajka, zdecydowanie bardziej dla młodzieży, ale i dorosły człowiek może ją przeczytać z prawdziwą przyjemnością. Napisana jest prosto i z wdziękiem, i jest na pewno świetnym wprowadzeniem do kultury Indii i w ogóle wejrzeniem w inną kulturę. Na pewno podsunę ją kiedyś swojej córce, a sama do niej też może wrócę, gdy będę miała ochotę przeczytać coś podnoszącego na duchu.

piątek, 23 maja 2008, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/05/24 06:38:52
Książka faktycznie zapowiada się ciekawie:) Moje dzieci dają mi sposobność obcowania w TYM wieku z bajkami, co jest niesamowitą przygodą. Wpisuję na listę ksiązek pożądanych :) Lubię wydawnictwo Dwie Siostry- ich ksiązki są zawsze ciekawie wydane, a w dodatku w wielu przypadkach jest to moja podróż do Krainy Dzieciństwa. Zaczęłam ich darzyć nieskrywaną sympatią, jak w zeszłym roku wydali poszukiwaną od wielu lat i ukochaną Kawiarenkę pod pierożkiem z wiśniami.Pzdr
-
2008/05/24 09:52:23
Be.el, nie "Kawiarenke", tylko "Cukiernie pod pierozkiem z wisniami" :)
A ksiazka brzmi swietnie jako wprowadzenie mlodziezy do tematyki indyjskiej. Bardzo podoba mi sie okladka! W Anglii jest sporo ksiazeczek dla dzieci i mlodziezy, ktorych bohaterami sa dzieci innych kultur (realia na szczescie sa jakie sa), z czego mozna korzystac do woli.
-
Gość: Izabela, *.icpnet.pl
2008/05/24 19:32:47
Uwielbiam wydawnictwo Dwie Siostry. Uwielbiam czytać książki dla dzieci i młodzieży. Ostatnio zachwyciłam się pozłacaną rybką Barbary Kosmowskiej, zresztą poznałam ja osobiście, cudowna ciepła kobieta. pozdrawiam i mam nadzieję, że mój wpis w końcu da się umieścić:-)
Izabela www.przestrzen-qulturalna.blog.onet.pl
-
2008/05/25 06:33:39
Ups:)))))))pzdr
-
2008/05/25 10:13:47
No Padmo nareszcie się z nami zabrałaś w podróż po 6 kontynentach!:):):)
Nie ukrywam, że od pewnego czasu zaczęłam się zastanawiać czy w ogóle chcesz z nami dzielić ją...Pomyślałam, że może nie masz czasu, chęci...no nie wiem różne mogą być przyczyny:) Strasznie się cieszę, że dołączyłaś już w pełni do nas:):):)
pozdrawiam Cię serdecznie:)
P.S. nie ważne jak się zaczyna ale jak się kończy;)
Czekam na kolejne Twe wrażenia z podróży:)
-
2008/05/26 22:44:51
Paulina - ja też się cieszę, że się zmobilizowałam wreszcie:) Ja po prostu lubię robić różne rzeczy w ostatniej chwili, może jestem uzależniona od adrenaliny?;) A tak na poważnie, to nie mogłam się zdecydować, bo lista, którą bym chciała zrobić, jest zbyt ambitna na taki krótki okres czasu i wiedziałąm, że muszę wybrać książki nieco krótsze i lżejsze, a to nie było całkiem proste. Ale stwierdziłam, że zaczynam bez wybierania pełnej listy, bo inaczej będę zwlekać do połowy czerwca;)
-
2008/05/30 10:38:13
Dziękuję za tę recenzję:) Widziałam, że pisano o tej książce w jakiejś gazecie, ale nie zdążyłam nawet przeczytać, co pisali.
Ja też bardzo lubię Wydawnictwo Dwie Siostry i powoli kompletuję wszystko, co wydają. Biorąc do ręki którąkolwiek z ich książek, czuję się jak dziecko, czuje się absolutnie usprawiedliwiona z sięgania po lektury dla młodzieży. Nie wiem, czemu tak jest.
-
2008/06/11 19:00:55
Przeczytałam - teraz czekam na 12 urodziny mojej Zosi. Dla niej będzie jek znalazł.

Niezwykla ksiązka - spokojna, nastrojowa, urokliwa.



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...