Blog > Komentarze do wpisu

Pokój z widokiem

Właściwie nie wiem, dlaczego wcześniej nie czytałam "Pokoju z widokiem". Bardzo mi się podobały inne książki E. M. Forstera, ale do "Pokoju z widokiem" zabrałam się dopiero teraz, w ramach wyzwania Miejskie czytanie, a w każdym razie nie pamiętam, abym wcześniej tę książkę czytała, chociaż zdarza mi się kompletnie zapominać, co czytałam. Okazało się, że to urocza książeczka, w sam raz na deszczowy letni dzień. Historia jest prosta - trójkąt miłosny, w centrum którego znajduje się Lucy, niewinna Angielka, która musi dokonać wyboru między niekonwencjonalnym, szczerym i autentycznym Georgem, a nieco snobistycznym, sztywnym Cecilem. W centrum zainteresowania autora są jednak nie tyle rozterki miłosne, co konflikty lasowe i obyczajowe, starcie między konwenansami i tradycjami, a uczuciowością i szczerością. Rozmowy salonowe przypominają najlepsze sceny z książek Jane Austen.

Tłem pierwszej części książki jest Florencja. Wyjazd do tego miasta jest przyczynkiem do dojrzewania Lucy - tam jej myśli stają się bardziej wzniosłe i czyste. Jest to miasto obdarzone magiczną mocą zmieniania swoich gości, dla Angielki wręcz egzotyczne w swojej otwartości i bezceremonialności.

Nie ma się właściwie co rozpisywać na temat Forstera - trzeba go przeczytać i dać się zauroczyć.

piątek, 26 września 2008, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2008/09/26 10:51:23
Czytałam "Maurycego", "Pokój z widokiem" i "Podróż do Indii" i "Pokój..." jest mym zdecydowany faworytem i przy okazją jedną z bardziej ukochanych książek. Natomiast ubolewam, że nigdy nie przetłumaczono na polski "Where Angels Fear to Tread". Dawno temu byłam pod ogromnym urokiem i filmu i od tej pory nieodmiennie marzę o przeczytaniu tej powieści, a jednak boję się sięgnąć po oryginał, coś mi podpowiada, że angielski Forstera raczej by przerósł moje zdolności lingwistyczne :(
-
2008/09/26 11:42:58
Faktycznie angielski Forstera do łątwych nie należy, chociaż oczywiście da się czytać, aczkolwiek słownik się przydaje:) Nie czytałam "Where Angels Fear to Tread", muszę po nią sięgnąć. Faktycznie szkoda, że nie jest przetłumaczona... Ja jeszcze bardzo lubię "Howards End", po polsku jest chyba pod nieco mylącym tytułem "Domostwo pani Wilcox"?
-
2008/09/26 11:53:14
Książki nie czytałam, ale widziałam film i bardzo mi się spodobał. Chyba muszę sięgnąć po tego autora. *^v^*
-
2008/09/26 15:41:58
ależ dawno mnie tu nie było. i jaka to miła dla mnie wizyta:) I Forster, którego polubiłam po szkicu Zagańczyka i tak sie zaczeła nasza z Forsterem znajomość:)

i wspaniale wiedzieć ze kolejne wyzwanie czytelnicze, miejskie tym razem trwa. uwielbiam te wasze akcje choć nie jestem aktywna.

pozdrawiam.


-
2008/09/26 23:00:36
Mnie tez zachwycił film, z moja ulubiona Heleną Bonham-Carter w roli uroczej Lucy. A kisążka stoi na półce i wodzi na pokuszenie. Ale jeszcze poczeka troszke.
-
2008/09/27 13:42:35
Zatem niezmiernie się cieszę,że już ta książka jest na moim stosiku i już następna w kolejce:)
pozdrawiam:)
-
2008/09/30 22:25:08
Forster w ogóle jest dosyć "filmowy" i ma wyjątkowe szczęście do ekranizacji, bo zarówno "Pokój..." jak i "Howard's End" są świetnymi obrazami. A czyta się go równie przyjemnie, choć faktycznie w oryginale przydaje się pomoc słownika :)



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...