Blog > Komentarze do wpisu

Zawsze mieszkałyśmy w zamku

   "Nazywam się Mary Katherine Blackwood. Mam osiemnaście lat i mieszkam z siostrą Constance. Często myślę, że przy odrobinie szczęścia mogłabym urodzić się wilkołakiem, bo dwa środkowe palce obu moich rąk są tej samej długości, ale muszę zadowolić się tym, czym obdarzyła mnie natura. Nie lubię mycia, psów i hałasu. Lubię moją siostrę Constance, Ryszarda Plantageneta i Amanita phalloides, muchomora sromotnikowego. Reszta mojej rodziny nie żyje."

Przeczytałam pierwszy akapit i przepadłam. Sięgnęłam po książkę Shirley Jackson, ponieważ często pojawiała się na amerykańskich blogach. Nie spodziewałam się, że będzie przykładem pełnokrwistego amerykańskiego gotyku, intrygującym i niezwykle klimatycznym.

Merricat mieszka w wielkim starym domu z siostrą Constance, wujem Julianem, który jeździ na wózku i kotem. Wraz z siostrą uprawiają warzywa, robią przetwory, zaś Merricat zakopuje wokół domu różne przedmioty, licząc, że w ten sposób zapewni magiczną ochronę swojej rodzinie. Mieszkańcy położonej nieopodal wioski nienawidzą całej rodziny i wyszydzają Merricat, gdy ta chodzi po zakupy. Mają ku temu dobry powód - rodzice, brat i ciotka obu sióstr zostali otruci arszenikiem 6 lat wcześniej.

Obserwujemy wszystko oczyma Merricat, która czuje się szczęśliwa w swoim dziwnym, zamkniętym świecie. Jednak niespodziewanie pojawia się zagrożenie i życie sióstr zmienia się bezpowrotnie.

Książka Shirley Jackson to znakomity portret relacji w małym amerykańskim miasteczku, ale przede wszystkim bardzo niepokojąca i wciągająca opowieść o neurotycznej, naznaczonej zbrodnią rodzinie i o dziewczynce, której system wartości jest tylko pozornie normalny niewinny. Zostajemy bezlitośnie wciągnięci w jej dziwny świat i choć przejmuje on nas grozą, jest także zachwycająco piękny. To niepokojąca książka, spod której uroku nie można się wyzwolić od pierwszej do ostatniej strony.

Moja ocena: 4.5/6

czwartek, 03 grudnia 2009, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: mary, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/03 10:58:10
oj podoba mi sie :)
-
Gość: guess who?? : , 194.116.253.*
2009/12/03 11:33:39
dziś są Padmy urodziny!! ode mnie - wiernej, choć nie udzielającej się czytelniczki ;) - jak zawsze najlepsze życzenia, a sezonowo - długich, choćby i mrocznych i mroźnych wieczorów, byle w wygodnym fotelu, pod miłym kocykiem, z kubkiem herbaty/kieliszkiem wina i z niezapomnianymi lekturami na kolanach :) Happy Birthday!!!
-
2009/12/03 12:02:20
ta powieść brzmi ciekawie i intrygujaco, zapisuję w notesiku. Przyłączam się do życzeń urodzinowych - samych wspaniałych chwil z książką, a reszta niech też nie pozostawia nic do życzenia.
-
Gość: orchidea, *.globalconnect.pl
2009/12/03 16:31:18
brzmi naprawdę zachęcająco, lubię takie klimaty,
muszę gdzieś zdobyć tę książkę...
tococzytam.blogspot.com/
-
Gość: mary, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/03 16:53:46
to ja też 100 lat :)
-
2009/12/03 18:51:32
Zapowiada się bardzo ciekawe, mam nadzieję, że uda mi się zagłębić w te interesujące karty :)

Wszystkiego najlepszego, sto lat :)
-
2009/12/03 19:55:35
Padmo dzisiaj Twoje urodziny? No to przyłączam się do wszystkich życzeń :)) Sto lat!
A za tą książką rozejrzę się na pewno, bo jak zwykle zachęciłaś mnie piękną recenzją, a co jak co, ale na Twoich polecankach jeszcze się chyba nie zawiodłam :) Pozdrawiam!
-
Gość: , *.globalconnect.pl
2009/12/03 20:28:22
100 lat!!!!
-
2009/12/03 20:29:06
100 lat PADMO !!!!
-
Gość: Sesolello, *.multi-play.net.pl
2009/12/03 22:34:07
Wszystkiego najlepszego :)
-
2009/12/04 00:33:54
Dziękuję Wam wszystkim bardzo:) Nic się po prostu nie ukryje;) A teraz ja będę nagabywać znajomych, kto to mnie tak niecnie wydał;) A mam swoje podejrzenia;)
No i będę chyba musiała przyznać się, co sobie w prezencie urodzinowym dzisiaj kupiłam, wychodząc ze słusznego chyba założenia, że sama muszę sobie sprawić książki, bo rodzina się będzie bała, że nie trafi;)
A książkę oczywiście polecam i ciekawa jestem bardzo, czy Wam się będzie podobała, jeśli po nią sięgniecie!
-
2009/12/04 17:02:20
Recenzja książki jest bardzo zachęcająca i tak coś czuję, że będę musiała po nią sięgnąć :).

Spóźnione o dzień, ale tak samo szczere... Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin~! Życzę wszystkiego, co najlepsze, a także mnóstwa nowych książek i czasu, aby je wszystkie przeczytać :).
-
2009/12/04 17:33:12
W takim razie, ciut spóźniona, przyłączam się do życzeń - wszystkiego najlepszego, wielu wspaniałych podróży i książek, a w życiu osobistym - spełnienia :)

A książkę dopisuję dolisty do przeczytania, bo zapowiada się smakowicie.
-
2009/12/06 21:21:44
Autorkę znam, tej książki jeszcze nie, postaram się nadrobić.
I wszystkiego najlepszego!:)
-
2009/12/07 13:30:15
Spóźnione (bardzo) życzenia, to po pierwsze :) wszystkiego najlepszego.
A po drugie, po Twojej recenzji chcę tę książkę przeczytać bardzo, bardzo :) jedno zacytowane zdanie i ja też wsiąkłam.
-
2010/01/16 18:03:53
Zgadzam się z opinia o książce, przypadkiem książka"lampiła" się na mnie z bibliotecznej półki bezczelnie, no i musiałam ja wziąć i przeczytać. Polecam "Pod skórą" M.Fabera, może nie podobna ale podobnie wstrząsa...
-
Gość: Miq, 95.108.15.*
2010/07/09 18:31:46
Polecam Loterię i Nawiedzonego tej Pani , równie smaczne:)



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...