Blog > Komentarze do wpisu

Nocna zamieć

   Pusta, smagana wiatrem wyspa na Bałtyku, stary dom zbudowany z desek statku, który rozbił się na skałach, latarnia, której mieszkańcy ginęli tragicznie od wieków, i rodzina pogrążona w żałobie. W takiej przestrzeni Theorin osadził swój kryminał - nie-kryminał, misternie zbudowane studium żałoby i bezradności, w które wątek kryminalny jest wpleciony jakby od niechcenia, a zarazem po mistrzowsku.

Joakim i Katrin Westinowie opuszczają Sztokholm, w którym przeżyli rodzinną tragedię, i osiedlają się na Olandii w ogromnym, starym domu. Niestety, zamiast spokoju czeka ich tu rozpacz i strata. Nieszczęśliwy wypadek czy też zbrodnia? To pytanie nurtuje młodą policjantkę, która także dopiero przeniosła się na Olandię. Niepokoją ją także częste włamania, dokonywane przez trójkę nieco niepoczytalnych włamywaczy. Te trzy pozornie niezwiązane wątki splotą się w genialnym, trzymającym w napięciu zakończeniu.

Olandia Theorina to miejsce mistyczne. Przeszłość tak przenika teraźniejszość, że nikogo nie dziwi przekonanie, że w bożonarodzeniową noc duchy zmarłych wracają. Tytułowa zamieć, niosący śmierć fåk, to zjawisko niemalże nadprzyrodzone, które najstarsi mieszkańcy Olandii potrafią przepowiedzieć. Ich życie zależy od tego, czy w momencie, gdy wiatr i lód uderzą, będą bezpiecznie skryci w domach. Są nierozerwalnie związani z surową przyrodą, ich życie od pokoleń określa jej siła.

W "Nocnej zamieci" mieszają się przeszłość, teraźniejszość, przyroda i człowiek, metafizyka i emocje, tworząc historię przejmującą chłodem lecz pełną pasji. Miłośnicy kryminału znajdą to, co lubią. Miłośnicy Skandynawii będą usatysfakcjonowani tym bardziej - Olandia to kwintesencja naszych wyobrażeń o Północy, pomimo że jest przecież położona całkiem blisko od nas, jest obca, zimna i surowa. Fascynująca.

Moja ocena: 5.5/6

wtorek, 16 lutego 2010, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/02/16 11:34:33
MUSZE to przeczytac. Juz mloda pisarka narobila mi apetytu a Ty go jeszcze podsycilas tym wpisem. Zastanawiam sie tylko czy ta Olandia to Öland czy Åland...
-
2010/02/16 12:03:42
Öland. Åland to po polsku Alandy, archipelag wysp, który historycznie jest wprawdzie szwedzki i jest szwedzkojęzyczny, ale należy do Finlandii. Byłam tam kiedyś i marzę o powrocie, niezwykłe miejsce! Öland zaś to Olandia, czyli jedna duża wyspa blisko wybrzeża Szwecji, niedaleko od Gottlandii.
-
2010/02/16 12:19:24
Ja też muszę to przeczytać! Wszędzie słyszę tylko pozytywne opinie o tej książce, więc chyba faktycznie warto :)
-
2010/02/16 12:23:43
Dziękuję za recencje. Jesteś tak przekonująca, że własnie zamówiłam sobie ta książkę :)
-
2010/02/16 13:03:35
Jeszcze się powstrzymałam przed zamówieniem tej książki, ale to kolejna tak pozytywna recenzja,że nie wiem czy wytrwam :)
Pozdrawiam!
-
2010/02/16 13:41:57
ja wiem jedno, u mnie w moim prywatnym rankingu jest to jedna z tych książek roku 2010 , o których będę mogła powiedzieć-rewelacja roku.
-
2010/02/16 15:25:31
z każdą recenzją jestem pewniejsza, że to książka dla mnie :) muszę dokonać zakupu :D
-
2010/02/16 21:59:20
a to czemu 5.5 a nie 6 ?? :)
-
2010/02/16 22:15:46
A myślałam nad tym;) Ale doszłam do wniosku, że 6 daję książkom, które mną wstrząsną, które nie tylko są doskonale napisane, ale trafiają w jakieś miejsce gdzieś w środku, z którego nie umiesz ich już wydłubać, a to chyba jednak nie jest aż taka książka. Ale może powinna mieć 6, może te kryteria są zbyt subiektywne...
-
2010/02/17 15:31:59
u mnie ta książka dokładnie PAdmo spełniła Twoje określenie oceny 6;) dokładnie. Nie wiem, może dlatego, że w okresie własnej żałoby ją przeżyłam, ale akurat u mnie trafiła właśnie najwięcej w emocje...niezwykle prawdziwie napisana...wątek kryminalny w tym przypadku tak jakoś na boku, albo ja z niej po prostu wywlekłam to, co dla mnie w danej chwili było najistotniejsze.
-
Gość: misia, 89.242.64.*
2010/11/15 22:23:36
mnie osobiscie porostu ta ksiazka oczarowala. nie moglamprzestac czytac.
rewelacja.
-
Gość: kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/19 21:33:03
zgadzam się z chiara76 - to jest rewelacja!!! Polecam!! Autor w sumie napisał 5 ksiązek . W Polsce zostało przetłumaczone 2, w październiku 2011 ukaże się trzecia. Czekam z niecierpliwością.
-
2011/01/19 22:21:00
Kasia - jesteś pewna? Bo z oficjalnej strony autora wynika, że napisał jak dotąd trzy książki, na oficjalnej stronie angielskiej jest informacja o czwartej, która jeszcze nie ma tytułu (są podane propozycje tytułów). Chociaż fajnie by było, gdyby faktycznie było ich już pięć:)



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...