Blog > Komentarze do wpisu

Tajemnica Noelle

Diane Chamberlain pojawia się na blogach już od dawna, często też opisywana jest jako "druga Jodi Picoult". Ja nabrałam na nią ochoty po entuzjastycznych recenzjach dotyczących książki "The Midwife's Confession", wydanej właśnie po polsku jako "Tajemnica Noelle". Zanim się na to polskie wydanie doczekałam, sięgnęłam po inną książkę Chamberlain - "Prawo matki". Zawiodłam się srodze. Być może spodziewałam się zbyt wiele, natomiast książka wciągnęła mnie umiarkowanie, nie poczułam też specjalnej sympatii do bohaterów. Moim zdaniem ta książka jest zbyt gładko napisana, tak jakby autorka przerobiła starannie lekcje z kursu twórczego pisania, i teraz wypróbowuje na czytelniku różne techniki. Aczkolwiek nie jest to zła książka - bynajmniej! Temat raczej ciekawy, kilka niezłych zwrotów akcji, a całość napisana raczej sprawnie. Przeczytałam szybko i równie szybko zapomniałam, o czym była. Jakiś czas temu znudziły mi się książki Jodi Picoult i stwierdziłam, że Diane Chamberlain także jej nie zastąpi. Pozytywne recenzje blogerek, z których opiniami się zazwyczaj zgadzam, nie dawały mi jednak spokoju, gdy więc ukazała się u nas "Tajemnica Noelle", postanowiłam dać autorce drugą szansę. I była to ze wszech miar słuszna decyzja.

"Tajemnica Noelle" to bardzo amerykańska opowieść o trzech przyjaciółkach, Noelle, Tarze i Emerson, które poznały się w college'u, mieszkają w domkach na przedmieściach, zmagają się z trudami wychowania nastoletnich córek (w każdym razie dwie z nich) i wydają się wieść pozornie beztroskie życie. Do momentu, gdy mąż Tary ginie w wypadku, a krótko potem Noelle popełnia samobójstwo. Tara i Emerson, przekonane, że ich przyjaciółka nie miała powodów do zmartwień, czują się zdradzone i oszukane. Próbując odkryć powody, które popchnęły Noelle do tak straszliwej decyzji, otwierają prawdziwą puszkę Pandory. W życiu pozornie zwyczajnej Noelle kryje się więcej sekretów, niż kiedykolwiek mogłyby przypuszczać, a one same odkryją, że są w nie także zamieszane.

To tylko sytuacja wyjściowa, i nie mogę pisać nic więcej o fabule, aby nie psuć wam przyjemności z lektury. Akcja obfituje bowiem w niespodzianki i choć wprawny czytelnik jest w stanie przewidzieć niektóre z nich, nie psuje to w niczym przyjemności z lektury. W przeciwieństwie bowiem do "Prawa matki", bohaterki "Tajemnicy Noelle" budzą w czytelniku sporo sympatii. Powieść nie złamała mi serca, chociaż wydawca na okładce ostrzegał, że tak się stanie, ale wciągnęła mnie mocno w swój świat i wzbudziła sporo emocji. Bo też rozmaite zbiegi okoliczności, które zdefiniowały życie Noelle, czy też jej złe decyzje i wybory, wydają się na tyle prawdopodobne, a zarazem niefortunne, że trudno nie przejąć się jej losem. Pozornie zaważyło na nim jedno wydarzenie, w istocie zaś wszystko do niego zmierzało, równie nieubłaganie jak w greckiej tragedii.

Powieść Chamberlain niebezpiecznie balansuje pomiędzy dobrą obyczajówką, a przeciętnym czytadłem, moim zdaniem jednak broni się dość dobrze. Oczywiście, bazuje na niezliczonych kliszach, zwrotów akcji jest na tyle dużo, że stają się przewidywalne, a jednak całość napisana jest bardzo dobrze, postaci są wiarygodne, i co ważne, autorka wie, w którym momencie skończyć. O ile Jodi Picoult z cała pewnością pociągnęłaby historię dalej, prowadząc bohaterów na salę sądową, to Diane Chamberlain pozwala czytelnikowi samodzielnie dopisać ciąg dalszy.

Pozostaje pytanie, czy "Prawo matki" było tylko wypadkiem przy pracy, czy też "Tajemnica Noelle" wyjątkowo się autorce udała? Ta druga podobała mi się na tyle, że nie zakończę jednak całkiem znajomości z książkami Diane Chamberlain, chociaż na pewno będę je wybierać raczej ostrożnie.

Moja ocena: "Prawo matki" 3/6, "Tajemnica Noelle" 4.5/6


środa, 05 września 2012, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Dabarai, *.zone15.bethere.co.uk
2012/09/05 20:09:18
Wydaje mi się, że "Tajemnica Noelle" to nowsza książka, więc styl się poprawił. A ta druga książka faktycznie nie była tak dobra... Ale cieszę się,że ci się Chamberlain podobała!
-
2012/09/05 20:11:00
Opis książki jest bardzo ciekawy, lubię powieści z 'tajemnicą", przypomina mi też fabułą "Gotowe na wszystko" - serial, który bardzo lubię. Dobrze, że zamówiłam sobie tą książkę :)
-
2012/09/05 21:40:26
meme7 - faktycznie, jest w tej książce sporo z klimatu "Gotowych na wszystko":)

Dabarai - a czytałaś jeszcze jakieś jej książki? W Polsce wydano "The Lies We Told" - "Kłamstwa" i "The Courage Tree" - "Szansa na życie", i się zastanawiam...
-
2012/09/06 08:42:42
U mnie na półce czekają jeszcze "Kłamstwa". Przyznam, że "Prawo matki" spodobało mi się trochę bardziej niż Tobie, ale zgadzam się, że "Tajemnica Noelle" jest lepsza. W "Prawie matki" spotkałam się pierwszy raz z płodowym zatruciem alkoholowym stąd może bardziej mnie zaintrygowała. Faktem jest że Jodi Picoult nie tylko by pociągnęła swoich bohaterów na salę sądową, ale zdecydowanie bardziej wnikliwie przyjrzałaby się pewnym problemom. Mam z Picoult coś tak dziwnego, że mam na nią fazy, czytam wtedy jak leci jej książki, a potem mam przesyt i nie mogę nawet patrzeć na okładki. Ale ogółem lubię Picoult a i do Chamberlain się przekonałam. Wydaje mi się, że to taki typ lektury dla oddechu, pomimo tematyki jaką się zajmują, są takim lekkim czytadłem dobrym po cięższej lekturze ;) stąd pewnie będę wracać do obu autorek. Ale coś w tym jest co napisałaś - że Chamberlain pisze gładko, jak sumienna uczennica kursu literackiego.. Brakuje mi tego typu wnikliwości recenzenta jaką obserwuje u Ciebie...
-
2012/09/06 23:38:52
Czytałam tylko "Breaking the Silence", "Prawo matki i" i "Tajemnicę Noelle", i ta ostatnia spodobała mi się chyba najbardziej.. Ale jest to tez jej nowsza powieść, więc może styl się autorce poprawia z książki na ksiązkę? Późniejszych powieści jednak nie czytałam...
-
2012/09/07 13:18:38
Serdecznie zapraszam do zabawy z okazji pierwszych urodzin naszego bloga :)

ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html
-
2013/12/13 01:51:26
Dobry sposób na miłe spędzanie czasu czytając książkę.



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...