Blog > Komentarze do wpisu

Zbyt lekka, skrząca się, błyskotliwa, czyli czego nie wiecie o "Dumie i uprzedzenie"

Dokładnie 201 lat temu, 28 stycznia 1813 roku, ukazała się "Duma i uprzedzenie". Ukochana książka tysięcy czytelników, której bohaterka, Lizzy Bennet, jest jedną z najbardziej uroczych, rezolutnych i niezależnych kobiecych postaci w literaturze. Jane Austen otrzymała egzemplarz autorski dzień wcześniej, ale ogłoszenie o tym, że ukazała się nowa powieść, ukazało się właśnie 28 stycznia, w The Morning Chronicle. Z okazji rocznicy wybrałam dla was kilka ciekawych faktów dotyczących "Dumy i uprzedzenia". Niektóre zapewne znacie, ale może uda mi się was czymś zaskoczyć?

1. Jane nie była zbyt zadowolona ze swojego dzieła. Określiła książkę jako "too light, bright and sparkling", czyli w wolnym tłumaczeniu zbyt lekką, jasną, błyskotliwą. Napisała to w liście do swojej siostry zaraz po ukazaniu się książki.

2. Jane napisała "Dumę i uprzedzenie", kiedy miała 21 lat. Zajęło jej to 10 miesięcy. Książka ukazała się jednak dopiero 16 lat później. Jane wielokrotnie ją poprawiała.

3. Oryginalny tytuł brzmiał "First Impressions", czyli "Pierwsze wrażenia". Zmieniła go prawdopodobnie dlatego, że w ciągu 16 lat, które minęły od powstania pierwszej wersji powieści, ukazały się już dwie książki o tytule "First Impressions".

4. Ostateczny tytuł, "Duma i uprzedzenie", pochodzi z ostatniego rozdziału powieści Fanny Burney "Cecilia", która była jedną z ulubionych lektur Jane.

“The whole of this unfortunate business... has been the result of PRIDE and PREJUDICE... If to PRIDE and PREJUDICE you owe your miseries, so wonderfully is good and evil balanced, that to PRIDE and PREJUDICE you will also owe their termination.”

Jane w ogóle lubiła książki Fanny Burney, bardzo popularnej wówczas pisarki.

Być może tytuł miał nawiązywać do wcześniej wydanej i dobrze się sprzedającej "Rozważnej i romantycznej" (w oryginale "Sense and Sensibility").

5. Nie wszyscy czytelnicy pokochali "Dumę i uprzedzenie". Charlotte Brontë napisała w liście do przyjaciela, George'a Hanry'ego Lewisa: "Czemu tak bardzo lubisz powieści Jane Austen? Nie ma tam żadnej energii, wzruszenia, prawdy. Nie chciałabym mieszkać z jej damami i dżentelmenami w ich eleganckich, ale dusznych pokojach." Porównała je do otoczonego płotem ogrodu, dobrze utrzymanego, pełnego delikatnych kwiatów i równych grządek, ale pozbawionego żywości, świeżego powietrza.

Ralph Waldo Emerson ocenił ją jeszcze bardziej surowo: "Nie rozumiem, dlaczego ludzie tak wysoko cenią powieści Miss Austen. Wydają mi się prostackie w tonie, sterylne pod względem artystycznym, zamknięte w żałosnych konwencjach społeczeństwa angielskiego, pozbawione geniuszu, dowcipu i wiedzy."

Najbardziej zaś podoba mi się opinia Marka Twaina. Choć równie krytyczna, wyrażona jest w zaiste obrazowy i zabawny sposób: "Za każdym razem, gdy czytam Dumę i uprzedzenie, mam ochotę wykopać autorkę z grobu i bić ją po czaszce jej własną kością piszczelową!"

6. Wszystkie książki Jane Austen ukazały się za jej życia anonimowo. "Rozważna i romantyczna" była wydana bez nazwiska autorki, z informacją, że jest nią "Dama". "Duma i uprzedzenie" z kolei na stronie tytułowej miała informację, że to książka "autorki Rozważnej i romantycznej".

7. Jane Austen nie zarobiła zbyt dużo na swojej najpopularniejszej powieści. Prawa do wydania sprzedała Thomasowi Egertonowi za 110£ - chciała 150£, ale ostatecznie zgodziła się na niższą kwotę. Egerton na dwóch pierwszych wydaniach zarobił około 450£. Do dnia dzisiejszego sprzedano ponad 20 milionów egzemplarzy!

Czytaliście "Dumę i uprzedzenie"? Jeśli nie, może właśnie dzisiaj jest dobry moment na to, żeby zacząć? To nie tylko piękna historia miłosna. Przede wszystkim to dowcipna, błyskotliwa satyra, pełna zgrabnych stwierdzeń, ironicznych spostrzeżeń, z barwnymi, dającymi się lubić bohaterami. Czytam ją od czasów licealnych, regularnie, nie rzadziej niż raz w roku, i ciągle odkrywam nowe smaczki!


wtorek, 28 stycznia 2014, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: padmini, *.dynamic.dsl.as9105.com
2014/01/28 23:56:35
Hmm, więc dlaczego jej współczesnym tak się nie podobała (ta książka jak i cała twórczość Austen)? Czy, jako filolog języka angielskiego, masz jakieś koncepcje, Padmo?
-
Gość: yukiai, *.dynamic.chello.pl
2014/01/29 01:40:40
Dear Padma,
Właśnie postanowiłam, że 'Duma i uprzedzenie' przeskoczy w kolejce kilka innych cennych nabytków. Muszę sobie odświeżyć 'ten świat' którego już nie ma, którego nie widziałam, a za którym będę zawsze tęsknić. Jeszce tylko kilka książek i Jane :)!. Najbardziej podobała/zainteresowała mnie notka o pochodzeniu tytułu; bo tytuł jest świetny, a jego pochodzenie i przesłanie jeszcze ciekawsze jak się okazuje!. Co do Marka Twaina to powiedział dokładnie to co ja bym odniosła do Mr. Rochestera (trochę z innej bajki) bo o ile uwielbiam Jane Eyre to Mr. Rochester zawsze działał mi na nerwy ;) Wracając do Jane Austen; ponad 200 lat minęło i wciąż chyba w życiu chodzi o to samo :).
-
2014/01/29 07:03:47
Czytałam i czytuję, wczorajszą rocznicę uczciłam ekranizacją <3
-
2014/01/29 07:36:27
Nie czytałem, muszę nadrobić :)
-
2014/01/29 07:42:13
Czytałam, ale niestety nie mogę powiedzieć, żeby książka zrobiła na mnie duże wrażenie. Może powinnam przeczytać ją raz jeszcze, bo aż dziwnie czuję się z tym, że "Dumę i uprzedzenie" odebrałam jakoś tak bez emocji.
-
2014/01/29 08:18:59
Przyznam się - nie czytałam ale tak "zachwalasz" nie tylko tę pozycję ale całą literaturę tego okresu, że kupiła i przeczytam :)
-
2014/01/29 09:53:33
padmini - a skąd masz informacje, że się nie podobała? Bynajmniej tak nie było. "Rozważna i romantyczna" ukazała się w 1811, dwa lata później było już drugie wydanie, bo pierwsze się sprzedało. Owszem, większość wydań jej książek sprzedawała się gorzej niż sporo innych książek epoki, np. "Emmy" sprzedano 1437 egzemplarzy z 2000, które zostały wydrukowane. Wciąż jest to całkiem niezły wynik. W pierwszej dekadzie XIX wieku uważano, że książka zarobiła na siebie, jeśli sprzedano połowę do dwóch trzecich nakładu - tak było z wszystkimi książkami Jane Austen. "Duma i uprzedzenie", na której Jane nic nie zarobiła, bo sprzedała prawa do niej, była modną powieścią, i oba pierwsze wydania zostały sprzedane w całości. Czytali je celebryci epoki. Uwielbiał je Książę Regent, który zażądał, żeby Jane zadedykowała mu kolejną powieść. Następczyni tronu, księżniczka Charlotte, uwielbiała postać Marianny i twierdziła, że je do niej podobna. Przyszła żona Byrona pisała, że "Duma i uprzedzenie" jest najmodniejszą powieścią tego okresu.
Nie jest więc uzasadnione stwierdzenie, że współczesnym Austen nie podobały się jej powieści. Owszem, później, z początkiem epoki wiktoriańskiej, straciły na popularności, ale nie jest to kwestia Jane Austen, ale jest to los całej literatury kobiecej osiemnastego wieku. Wiktorianie nie popierali pisarstwa kobiet i nie wznawiali książek napisanych przez kobiety. Wiele świetnych autorek zostało wtedy prawie całkiem zapomnianych - Fanny Burney, Amelia Opie, Mary Brunton itd. Jane Austen nie przepadła razem z nimi, bo po pierwsze, wciąż wielu czytelników podziwiało jej powieści, po drugie, w całej Europie ukazywały się tłumaczenia, a po trzecie, zachwyciła się nią publiczność amerykańska pod koniec XIX wieku. Dużo pomogła też biografia, którą napisał jej bratanek i która ukazała się w 1870 roku.
-
2014/01/29 12:41:17
Wspaniałe smaczki na temat "Dumy i uprzedzenia". Spodobała mi się obrazowa opinia Marka Twaina...
-
2014/01/29 14:12:40
Moja kuzynka polonistka co roku czyta "Lalkę" :) "Lalka" bardzo mi się podobała a mimo to od tamtego czasu nie sięgnęłam po nią. A "Dumy" raczej nie czytałam, bo chyba bym pamiętała :) Mam własnie ją po angielsku, nie wiem czy będzie to dobry materiał ćwiczebny :)
-
2014/01/29 14:29:20
Ja jeszcze nie czytałam, ale rok 2014 ma być dla mnie rokiem nadrabiana braków w zakresie klasycznych pozycji, które jakimś cudem dotąd omijałam, więc dlaczego nie to?:-)
-
2014/01/29 14:59:16
Padmo, piękne dzięki za tak sympatyczny post. Jestem wierną czytelniczką Jane Austin, "Dumę i uprzedzenie" przeczytałam 6 razy. Jest to książka, którą przeczytałam najwięcej razy. Potem plasuje się L.M.Montgomery z Anią na uniwersytecie", którą przeczytałam 4 razy. Za każdym razem, gdy czytam książki Jane Austin, odnajduję tam jakieś zdanie, jakąś myśl, które mnie zachwycają.
-
2014/01/29 15:22:59
Ciekawe, ile razy Mark Twain czytał "Dumę i uprzedzenie", i dlaczego po nią sięgał, skoro budziła w nim takie uczucia? ;-) To moja ulubiona powieść Austen (choć częściej oglądam ekranizację BBC niż czytam książkę). I przyznaję się do czytania "Lalki" niemal co roku :-)
-
2014/01/29 16:03:36
Przeczytałam w oryginale. Potraktowałam to w dużej mierze jako ćwiczenie z angielskiego, bo niestety nie wciągnęła mnie ta historia. Podobnie było z "Mansfield Park". Aczkolwiek nie zniechęciłam się do Austen i zamierzam jeszcze kiedyś zmierzyć się z "Rozważną i romantyczną";)
-
2014/01/29 16:27:09
Znam, czytałam nie raz choć teraz częściej oglądam ekranizację BBC, która jest równie zajmująca co książka. Dziękuję za tych kilka mało znanych informacji ale jakże ciekawych :)
-
Gość: Soliloquium, *.unreg.tvk.wroc.pl
2014/01/29 18:30:42
Pani Paulino,
dlaczego w tytule "Duma i uprzedzenie" odmienia Pani tylko pierwszy wyraz? Pojawia się to w tytule i w treści Pani notki. Jeśli nie jest to pomyłka, to bardzo chciałabym się dowiedzieć, jaka jest motywacja takiego użycia. Wydaje mi się błędna.
Bardzo ciekawy artykuł, motywujący do powrotu do powieści Jane Austen, a jeszcze bardziej do poczytania o jej życiu. Dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam: soliloquiumkrytyczne@blogspot.com
-
2014/01/30 00:23:12
Soliloquium - oczywiście pomyłka, dziękuję za zwrócenie uwagi :) Poprawiłam, chyba że jeszcze gdzieś przegapiłam... Na bloga oczywiście zajrzę, dziękuję za zaproszenie!
-
2014/01/30 01:15:14
Dopiero przed chwilą tu weszłam, a już widzę notkę o jednej z moich najulubieńszych książek! Superfajnie:) tylko czy to na pewno prawda, że Austen określiła swoją powieść jako "<b>too</b> light, bright and sparkling"? Sama też jestem nałogową czytelniczką jej powieści i przygodę z nimi zaczynałam jako piętnastolatka, czytając również różne książki typu "life×" i przeczesując fora internetowe (polecam pemberley.com, może akurat Pani na to jeszcze nie trafiła!;)), i zawsze wydawało mi się, że Austen była z Dumy... raczej zadowolona!:)



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...