Blog > Komentarze do wpisu

Zwierciadło Tatr

Kto z nas nie zaczął swojej znajomości z najwyższymi polskimi górami od Morskiego Oka? To jezioro, nazwane przez Władysława Tarnowskiego, pianistę i poetę, "Tatrów duszą zwierciadlaną", przyciąga nad magnes zarówno alpinistów, jak i ceprów, wędrujących nad jego brzeg w tenisówkach lub szpilkach. Aż 30% całego ruchu turystycznego w Tatrach odbywa się właśnie na szlaku prowadzącym nad Morskie Oko.

Rzadko można kontemplować piękno jeziora w ciszy i samotności. Trzeba zostać na noc w schronisku, w terminie dalekim od wszelkich ferii i wakacji. Wtedy, wstając o świcie, możemy cieszyć się widokiem bez towarzystwa głośnych grupek jedzących gofry.

Mimo tej oszałamiającej popularności, to właśnie nad Morskim Okiem można spotkać wspinaczy, którzy opowiadają wieczorami o swoich górskich przygodach - spędziłam tu kiedyś kilka magicznych wieczorów, słuchając takich opowieści. Na okolicznych skałach szlify zdobywają liczni alpiniści, co roku też zdarzają się tu wypadki (średnio kilkanaście interwencji TOPR rocznie). Stąd też wyrusza się na najwyższą polską górę.

Jeśli Tatry są wam bliskie, nie przegapcie pięknej książki, która niedawno ukazała się nakładem Wydawnictwa Tatrzańskiego Parku Narodowego. "Morskie Oko - przyroda i człowiek", pod redakcją Adama Choińskiego i Joanny Pociask-Karteczki to prawdziwe kompendium wiedzy o Morskim Oku, książka nie tylko zawierająca niesamowitą ilość wiedzy, ale także pięknie wydana.

Zainteresowałam się nią w ramach realizowanego przez naszą rodzinę projektu "Polskie Parki Narodowe" - postanowiliśmy odwiedzić wraz z Olą wszystkie polskie parki narodowe, pokazując jej, jak piękną i dziką przyrodę można znaleźć w naszym kraju. Przypadkowo na rękę poszło nam Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody Salamandra, wybierając w tym roku parki narodowe jako temat konkursu wiedzy przyrodniczej dla szkół podstawowych i gimnazjalnych. Ola zgłosiła się chętnie, w pierwszych etapach poszło jej nieźle, wygrzebujemy więc co chwilę z półek wszystkie książki na temat polskiej przyrody, jakie mamy.

Na tę książkę zwróciłabym jednak uwagę tak czy inaczej, choć nie wiem, czy tak szybko. Szkoda byłoby ją przegapić, jest bowiem doskonałym dodatkiem do każdej górskiej biblioteczki. Szczerze mówiąc, bogactwo informacji początkowo mnie przytłoczyło. Spodziewałam się jakiejś przeglądowej monografii, z podstawowymi danymi na temat przyrody i geografii, a dostałam prawdziwą encyklopedię - zbyt szczegółową dla mojej córki, za to doskonałą dla mnie.

Całość podzielona jest na trzy części - pierwsza dotyczy samego jeziora, charakterystyki jego wód i zamieszkujących je zwierząt. Druga skupia się na otoczeniu i klimacie - opisane są okoliczne jaskinie, szata roślinna, zwierzęta okolicznych gór, a także warunki pogodowe. Trzecia, napisana w najbardziej wciągający sposób, opowiada o ludziach związanych z jeziorem - pierwszy badaczach, założycielach słynnego schroniska, o poetach i malarzach odkrywających jego uroki, a także o słynnych wypadkach i akcjach ratowniczych.

Ten niewielki w sumie kawałek świata ma arcyciekawą historię. Niewiele zresztą brakowało, a w ogóle nie znalazłby się w granicach naszego kraju. Spór o te tereny zaczął się już w XVI wieku, zaś pod koniec XIX wieku powołano specjalną komisję, która obradowała w schronisku nad Morskim Okiem i próbowała rozstrzygnąć, czy ziemie te powinny być polskie, czy węgierskie! Na początku wieku XX sprawa trafiła do sądu, superarbitrem był Szwajcar, a w procesie brali udział prawnicy i rzeczoznawcy wielu narodowości. Jaki był wynik procesu - dobrze wiemy, cała historia jest jednak naprawdę pasjonująca i oczywiście szczegółowo zreferowana w książce.

Wydawało mi się początkowo, że nie dam rady przeczytać całości, że będę raczej zaglądać do niektórych rozdziałów w miarę potrzeby, ale okazało się, że przeczytałam całość z prawdziwą przyjemnością. No, może kilka rozdziałów przekartkowałam (te o budowie geologicznej, składzie chemicznym wody i jej biooptycznych właściwościach itp) - wciąż na widok czegokolwiek mającego związek z fizyką i chemią czuję, jak mój umysł się wyłącza! Całą trzecią część pochłonęłam jednak w jeden wieczór - historia Morskiego Oka jest fascynująca i świetnie napisana.

Całość kończy rozdział o mistyce tego miejsca - szkoda, że nie został on umieszczony jako ostatni (po nim jest tylko krótki rozdzialik o nurkowaniu w jeziorze, który mógł się pojawić wcześniej), jest bowiem doskonałym podsumowaniem tego, jak niezwykłą, niewytłumaczalną magią emanuje Morskie Oko. Nie bez powodu Tetmajer nazwał jej zwierciadłem Karpat, a Asnyk wielkim poematem natury.

Jeśli będziecie się wybierać kiedyś na wycieczkę w to słynne miejsce, sięgnijcie wcześniej po tę monografię - spojrzycie inaczej zarówno na schronisko, jak i na otaczające je szczyty.

Moja ocena: 6/6


czwartek, 26 lutego 2015, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/02/26 11:37:43
Uwielbiam góry;) nad Morskie Oko wybieram się kiedy tylko mogę, oczywiście trasą nie asfaltową, bo to żadna przyjemność;) trasa przez Dolinę Pięciu Stawów jest piękna;)
-
2015/02/26 12:01:41
Moje ulubione miejsce w Polsce - na pewno zajrzę :)
-
2015/02/26 12:47:31
Tarty są piękne i to czysta przyjemność, zarówno czytać o nich, jak i chodzić, a najlepiej i jedno, i drugie tego samego dnia:)
-
2015/02/26 14:16:55
Tatry strasznie są zadeptane przez turystów i szczerze mówiąc znam jeden tydzień w roku, w którym można tam jechać i przejść się szlakami bez korków i potykania się o siebie, ale z pewnością go nie zdradzę :)
-
Gość: , *.beskidmedia.pl
2015/02/26 22:47:02
Pewnie zajrzę, kocham Tatry
polecam www.urnelmbel.pl/
-
2015/02/26 23:51:18
krisskala - myślę, że kilka takich tygodni by się znalazło :) Jeszcze zależy od miejsca, nie wszystkie szlaki są tak samo popularne. Faktem jest, że to są zatłoczone góry, choć ja nie raz byłam na szlaku sama... A marzą mi się Tatry słowackie, gdzie jest chyba dużo mniej ludzi...
-
2015/02/27 01:09:48
Wspaniała książka tak jak i region! Pozdrawaiam
-
2015/03/01 12:45:51
A kiedy Białowieski ? Ogłoś to wcześniej to jakoś może się spotkamy ?
Pozdrawiam z Puszczy.
-
2015/03/01 12:47:42
A swoją drogą nigdy w Tatrach nie byłam - wszytkie inne góry złażone... A z własną młodzieżą tylko okolice Karpacza i Świętokrzyskie.
-
Gość: Monika moni-libri, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/03/05 11:46:51
Piękna książka, piękne wydanie i wspaniały Wasz projekt!
My mieliśmy taki dawno temu, kiedy jeszcze Maxa nie było z nami (czyli jak mawia sam Max - "byłem w brzuszku" - bo wszystkie czasy, kiedy jesz go nie było, to czasy brzuszka), a teraz nam wyleciał z głowy. Może warto do niego wrócić! ? A do albumu oczywiście zajrzeć!
-
2015/03/05 19:40:13
Monia - warto wrócić, bo nasze polskie parki narodowe coraz lepiej się przygotowują na odwiedziny dzieci! Nie wszystkie, ale w kilku zostaliśmy już bardzo mile zaskoczeni. W Wigierskim jest cudowny plac zabaw dla dzieci, z ptasim i kwiatowym zegarem i zabawkami, które pozwalają dowiedzieć się czegoś o przyrodzie. Nad Biebrzą działa świetna Biebrza Eco-Travel, firma organizująca wycieczki również dla maluchów. Można z nimi podglądać dzikie zwierzęta, uczyć się rozpoznawać tropy itp. Mogłabym tak wymieniać jeszcze długo :)
-
Gość: Monika moni-libri, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/03/05 20:14:29
Kuszące! Myślę, że tak, że trzeba - to najlepsza lekcja przyrody (i nie tylko) pod słońcem.
-
2015/03/09 23:28:17
ciekawe pozycje dla miłośników Tatr :)
-
Gość: Flo, 78.10.130.*
2015/03/18 16:13:20
Jestem totalną Tatromaniaczką:) schodziłam całe polskie Tatry i część po stronie Słowackiej.Chętnie sięgnę po tę książkę!
Czytam bloga od jakiegoś czasu i zostaję:)
-
2015/04/15 13:00:18

Ciekawy pomysł na spędzenie czasu wolnego. W ramach planowania wycieczek przydatny może okazać się Katalog obiektów geoturystycznych w obrębie pomników i rezerwatów przyrody nieożywionej
http://www.academia.edu/5937678/Ochrona_przyrody_nieo%C5%BCywionej_w_Polsce_ze_szczeg%C3%B3lnym_uwzgl%C4%99dnieniem_pomnik%C3%B3w_i_rezerwat%C3%B3w_przyrody_Inanimate_nature_conservation_in_Poland_with_particular_reference_to_nature_monuments_and_nature_reserves_
-
2015/04/15 13:05:34
Katalog obiektów geoturystycznych w obrębie pomników i rezerwatów przyrody nieożywionej udostępniony został przez autorów do pobrania w formie pliku pdf na stronie www.kgos.agh.edu.pl/



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...