Blog > Komentarze do wpisu

Modny autor i nieprzespana noc

Remigiusz Mróz - jeszcze rok temu nazwisko to nie obiło mi się nawet o uszy, ale w ostatnich miesiącach mam wrażenie, że jego książkę znajdę nawet w lodówce. Nie mam jednak alergii na popularnych autorów, wręcz przeciwnie - musiałam sprawdzić na własnej skórze, czy jest się czym ekscytować. Zabrałam jedną z jego książek, jadąc na święta to rodziny.

Nie będę was trzymać w niepewności. Powiem to od razu - nie był to dobry pomysł.

Nie był to dobry pomysł, bo "Kasacja" jest świetna i się nie wyspałam.

Thriller prawniczy, jakim podobno jest ta książka, kojarzy się z Johnem Grishamem, długimi posiedzeniami na sali sądowej, zawiłymi dywagacjami i gierkami prokuratora i adwokata. Nie, żebym miałam coś przeciwko - bardzo lubię książki z wątkiem prawniczym w tle. Jednak "Kasacja", choć opowiada o prawnikach i zawiera sceny z procesu, w niczym nie przypomina książek Grishama. I dobrze! To przezabawna, napisana chyba z lekkim przymrużeniem oka powieść sensacyjna z uroczymi bohaterami, których nie sposób nie pokochać i całkiem zgrabną i zaskakującą intrygą kryminalną w tle.

Dwoje bohaterów to osoby z dwóch różnych światów. Joanna Chyłka, doświadczona pani adwokat, uwielbia szybką jazdę, mięsne posiłki i Iron Maiden. Ma cięty język i nie przebiera w słowach. Kordian Oryński to aplikant, który ma wiele szczęścia, trafiając do kancelarii, w której pracuje Chyłka - na studiach się nie wyróżniał i nie wydaje się przygotowany do pracy w pełnej ambitnych pracoholików firmie. Od Chyłki różni się tak, jak uwielbiany przez niego Will Smith różni się od Bruce'a Dickinsona - jeździ tramwajami, odżywia się zdrowo i łatwo go zbić z tropu. Szybko jednak okaże się, że doskonale potrafi odnaleźć się w towarzystwie twardej Chyłki i zawiązuje się między nimi zaskakująca nić porozumienia.

Sprawa, nad którą pracują, nie jest typowa. Mężczyzna oskarżony o wyjątkowo brutalne zabójstwo nie wydaje się skory do współpracy. Prawie się nie odzywa i wydaje się, że jest mu obojętne, czy zostanie uznany za winnego. Nasi prawnicy nie są pewni, co o nim myśleć. Nie potrafią zdecydować, czy jest szansa, że jest niewinny. Nie ma to jednak wielkiego znaczenia - szefostwo naciska na nich, by specjalnie nie angażowali się w tę sprawę, a sąd szybko wydaje wyrok skazujący.

Mróz potrafi jednak komplikować akcję - pojawiają się nowe tropy, zaś prawnicy nie chcą porzucić sprawy, choć pozornie wydaje się beznadziejna. Postanawiają wnieść o kasację wyroku. Od tego momentu fabuła skręca w stronę sensacji, zaś od lektury naprawdę trudno się oderwać. Chyłka i Zordon, takie bowiem przezwisko zyskuje Kordian, pakują się w wielkie tarapaty i prawdziwą przyjemnością jest obserwowanie, jak się z nich będą wydobywać.

Lektura długo w noc zainteresowała moich rodziców, którzy następnego ranka odebrali mi książkę i zapewne sami chodzą w tej chwili nie wyspani. Tym lepiej, bo zasypałabym was cytatami - w książce mnóstwo jest dowcipnych dialogów, które zapadają w pamięć. Wygląda na to, że zawarłam właśnie znajomość z pisarzem, którego na pewno będę jeszcze czytać!

Moja ocena: 4.5/6


piątek, 10 kwietnia 2015, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/04/10 14:28:05
Przeczytalam Kasacje jakis tydzien temu, zeczywiscie dobra ksiazka :) Bede szukac innych pozycji tego autora.
-
2015/04/11 00:55:33
No to czas na "Parabellum". :D
-
2015/04/11 09:19:46
Juz mam :) Sie wytlumacze przy okazji ze mialam napisac rzeczywiscie a nie zeczywiscie. Zjadlo mi literke :)
-
2015/04/11 23:53:25
zaintrygowałaś mnie tym autorem, uwielbiam thillery prawnicze, z chęcią przeczytam coś naszego autora :)
-
2015/04/12 15:04:13
No to wiem już co będę robić przez kilka następnych dni :) Pędzę do sklepu.
-
2015/04/13 18:18:34
Również upatrzona i z pewnością zajrzę.
-
2015/04/14 22:27:16
Muszę przyznać, że zainteresowałaś mnie tą książką. Chociaż wolę kryminały i zazwyczaj to je czytam thrillery bardzo lubię, a jako że studiuję na wydziale prawa i administracji powiązanie z prawem wpisuje się w obszar moich zainteresowań. Z całą pewnością więcej poczytam o tym autorze i zapewne skuszę się na tą lekturę. :-)
-
2015/04/26 15:01:28
Książki z wątkiem prawniczym i sensacyjnym, a do tego napisane dosyć lekkim piórem to bardzo dobry sposób na dobrze spędzony wieczór, a w przypadku wolnego od pracy dnia następnego... wręcz idealny. Po takiej recenzji na pewno chwycę po tą książkę.
-
Gość: Aldona, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/05/01 13:14:48
Książka faktycznie na jeden wieczór. Niesamowicie wciągająca, żal odłożyć, bo może wydarzy się dalej coś i nas ominie :-). Pozdrawiam Aldona
-
2015/05/18 14:00:05
Witam ja również nie słyszałem nic praktycznie, o tym autorze. Czytam książki regularnie już od dawna, ale jakoś nie natrafiłem, na to nazwisko ani w internecie ani, na sklepowych półkach z książkami. Trzeba będzie się zainteresować tą postacią i jego twórczością bo może być ciekawie.



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...