Blog > Komentarze do wpisu

Bogowie, święci i królowie - "Czego uczą nas umarli" Philippe Charlier

Zastanawiacie się czasem, jakie to niezwykłe, że wiemy to, co wiemy? Książki pełne są informacji, które ktoś kiedyś zdobył, a my traktujemy tę wiedzę jako coś oczywistego, coś, co po prostu jest. A przecież za każdym wycinkiem stoi ktoś, jakiś dociekliwy człowiek, który znalazł odpowiedź na nurtujące go pytanie.

Książka Philippe'a Charliera daje wgląd w pracę ludzi, którzy odkrywają zagadki przeszłości. Paleopatolodzy robią mniej więcej to, co lekarze medycyny sądowej, z tą niewielką różnicą, że pacjenci tych pierwszych zmarli często tysiące lat temu. Celowo użyłam słowa "pacjenci", Charlier też go używa. On sam bywa nazywany "najsłynniejszym sądowym szpiegiem Francji", i to określenie zdaje się doskonale pasować do człowieka, który próbuje dowiedzieć się, na co chorował Robespierre i czy próbował targnąć się na swoje życie.

"Czego uczą nas umarli" to zbiór króciutkich esejów, które zawierają mnóstwo ciekawych informacji, a jednak pozostawiają pewien niedosyt. Charlier porusza wiele tematów, od zagadki flakonika w czaszce pewnej mało znanej świętej zaczynając, przez opowieść o boskim osiedlu pełnym darów wotywnych, a na zaburzeniach hormonalnych w czasach Bizancjum kończąc. Stawia ciekawe pytania i uczciwie na nie odpowiada, pokazując, jak wiele można wyczytać z ludzkich szczątków. Jednak mnogość poruszanych przez niego tematów sprawia, że wciąż przeskakujemy między krajami i epokami, nie wnikając w tło i w znaczenie odkryć paleopatologów.

Choć brakowało mi takiego szerszego kontekstu każdej z opowieści, lektura książki Charliera sprawiła mi sporo przyjemności. Czytałam ją powoli, przez kilka tygodni, sięgając po nią od czasu do czasu, nie brakowało mi więc ciągłości narracji. Zachwyciła mnie wnikliwość, z jaką Charlier i jego koledzy po fachu badają to, co uda im się znaleźć. Na podstawie kości są w stanie dowiedzieć się nieprawdopodobnie dużo o tym, co nasi przodkowie jedli, w co wierzyli, jak spędzali czas, na co chorowali. W dodatku autor stawia kłopotliwe pytania o etyczne granice badań prowadzonych w oparciu o ludzkie szczątki, dzięki czemu książka nie jest tylko zbiorem ciekawostek. To raczej przegląd możliwości, które mamy, ze zwróceniem uwagi na związane z nimi niebezpieczeństwa.

Intrygująca lektura, może niespecjalnie świąteczna, ale z pewnością warta poświęcenia jej kilkunastu godzin. Kto zresztą nie chciałby wiedzieć, na co chorowali i jak się leczyli starożytni Rzymianie, średniowieczni władcy i ludzie z czasów prehistorycznych?

Moja ocena: 4/6

Philippe Charlier "Czego uczą nas umarli"

tłum. Anna Kocot

Wydawnictwo Esprit

wtorek, 29 grudnia 2015, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...