Blog > Komentarze do wpisu

Dziesięć książek o Jane Austen

W grudniu czytam Jane Austen. Od kilku lat już wracam do jej książek w tym miesiącu, w którym się urodziła, i namawiam was do tego samego. W tym roku Miesiąc z Jane zacznę jednak od dziesiątki. W końcu dzisiaj niedziela!

Tym razem niedzielna dziesiątka nie spodoba się osobom, które nie znają angielskiego. Niestety, po polsku nie wydano zbyt wielu książek o Jane Austen i jej powieściach... Liczę jednak, że ktoś z mojej listy skorzysta, bo są na niej same fascynujące książki! A żeby zrozumieć, dlaczego powieści Jane Austen są niezwykłe, trzeba zdobyć pewną wiedzę na temat jej epoki i tego, jak wyglądała literatura przed nią. Te książki nie tylko w tym pomogą, ale także zapewnią doskonałą rozrywkę - starałam się bowiem nie wybierać czysto akademickich rozpraw, ale książki, które czyta się lekko i z przyjemnością.

Paula Byrne "The Real Jane Austen: A Life in Small Things"

Opowieść o Jane snuta przez pryzmat osiemnastu przedmiotów, które należały do pisarki lub które wiążą się z nią w jakiś sposób. O życiu Jane wiemy tak naprawdę niezbyt wiele - praca biografów jest w dużym stopniu odgadywaniem i dopowiadaniem sobie różnych rzeczy. Podejście Pauli Byrne jest więc dość oryginalne i zdecydowanie inne. Opowiada więc o indyjskim szalu i o Angielkach, które polowały na mężów w Indiach, o koronce i zakupach, o obrazie, o kabinie kąpielowej. Te przedmioty są punktem wyjścia do opowieści o epoce, w której naszej pisarce przyszło żyć i razem tworzą całkiem ciekawą i różnorodną całość.

Claire Tomalin "Jane Austen: A Life"

Wielu biografów opisało życie Jane Austen, a raczej to, co na jego temat wiemy. Muszę przyznać, że nie potrafię powiedzieć, która z tych biografii jest moją ulubioną, ale skłaniam się właśnie ku książce Claire Tomalin. Tomalin jest rzetelna, ale nie bezkrytyczna, analizuje listy i inne dostęone dokumenty i przyznaje, czego nie wie. W dodatku ma lekkie i ostre pióro, lektura jej książek to prawdziwa przyjemność!

David Selwyn "Jane Austen and children" i "Jane Austen and leisure"

Długo polowałam na te dwie książki, zwłaszcza na "Jane Austen and leisure", na której mi bardzo zależało, a którą trudno było zdobyć w sensownej cenie. David Selwyn opowiada o epoce, analizując powieści Jane Austen. Opowiadając o tym, jak wychowywano wtedy dzieci i spędzano wolny czas, rzuca więcej światła na to, co dzieje się w powieściach. I odwrotnie - przez analizę powieści snuje opowieść o tym, jak wychowywano wtedy dzieci i spędzano wolny czas.

John Mullan "What matters in Jane Austen? Twenty crucial puzzles solved"

Lubiany krytyk literatury odpowiada na dwadzieścia intrygujących pytań dotyczących powieści Jane. Między innymi wyjaśnia, czy siostry naprawdę spały razem, opowiada, jak wyglądali bohaterowie powieści Jane i dlaczego niektórzy z nich nigdy się nie odzywali. Sprawdza, co czytali i czy uprawiali seks. Analizuje metody oświadczania się i sprawdza, które były skuteczne. Wyjaśnia, kiedy bohaterki rumieniły się i ile miały lat. Opowiada o tym wszystkim z werwą i poczuciem humoru, przy okazji pokazując sporo wydarzeń w nowym świetle.

Roy & Lesley Adkins "Eavesdropping on Jane Austen's England. How our ancestors lived two centuries ago"

Fakty z życia Jane i jej rodziny są tu umieszczone w szerszym kontekście. To książka o kraju, w którym żyła Jane i jej bohaterki, wciągająca i dobrze udokumentowana. Są tu rozdziały o podróżowaniu, o życiu rodzinnym, o leczeniu i zakupach. Wiele tekstów źródłowych i ciekawe przykłady.


Anna Przedpełska-Trzeciakowska "Jane Austen i jej racjonalne romanse"

Jedyna pozycja w języku polskim, która załapała się do dzisiejszej dziesiątki, ale na szczęście naprawdę warta uwagi. Tłumaczka powieści Jane Austen opowiada nie tylko o życiu pisarki, ale także o jej twórczości, próbując powiązać jedno z drugim. Czyta się to bardzo przyjemnie.

"Jane Austen's Letters" pod redakcją Deidre Le Faye

Większość tego, co wiemy o życiu pisarki, pochodzi z jej listów, zwłaszcza tych, które wymieniała ze swoją siostrą Cassandrą. Niestety, Jane poprosiła siostrę o zniszczenie znacznej części listów, co też ta uczyniła po śmierci pisarki. Mimo to listy Jane warto znać, jeśli chce się coś o niej wiedzieć, i choć jako całość mogą być dość nudną lekturą dla osób nieprzyzwyczajonych do czytania zbiorów listów z tamtej epoki, jest wśród nich sporo tekstów błyskotliwych i zabawnych.

William Deresiewicz "A Jane Austen Education: How Six Novels Taught Me About Love, Friendship, and the Things That Really Matter"

I wreszcie dwie książki, których niestety nie mam, a w każdym razie nie na papierze, nie załapały się więc na zdjęcie, ale muszą znaleźć się w tej dziesiątce. Deresiewicz pisze o tym, dlaczego warto czytać powieści Jane wiele razy. Dzięki takim powolnym i wielokrotnym lekturom udało mu się nie tylko lepiej zrozumieć twórczość Austen, ale także nauczyć się wielu mądrych rzeczy dotyczących związków i uczuć. Jest to więc nie tylko książka o powieściach Jane, ale także o tym, czego może nas nauczyć czytanie.

Claire Harman "Jane's Fame: How Jane Austen Conquered the World"

Błyskotliwa opowieść o tym, co działo się z twórczością Jane już po jej śmierci. Harman zaczyna tak naprawdę już od momentu, kiedy Jane decyduje się na publikację swoich powieści, po czym w bardzo zajmujący sposób opowiada o tym, jak radzili sobie ze spuścizną po siostrze i ciotce członkowie jej rodziny. Śledzimy losy powieści Jane w epoce wiktoriańskiej i w XX wieku, by wreszcie zadziwić się niezwykłym sukcesem serialu "Duma i uprzedzenie", wyprodukowanego przez BBC w 1995 roku, który zapoczątkował prawdziwe szaleństwo. A ja z chęcią przyznaję, że biorę w nim udział!

Lubicie czytać o pisarzach i ich twórczości czy wolicie po prostu czerpać przyjemność z lektury ich dzieł? Ja kocham biografie i lubię wiedzieć jak najwięcej, i chyba nie jest to tylko skrzywienie zawodowe, bo lubiłam to już jako licealistka!

W tym miesiącu spodziewajcie się więcej tekstów na temat Jane, a jeśli chcielibyście sobie przypomnieć którąś z jej powieści, to może przeczytacie "Emmę"? Powieść ta kończy w tym roku 200 lat!

niedziela, 06 grudnia 2015, padma

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/12/06 21:26:30
Dziękuję :) Szkoda jednak, że tak wiele w Polsce nas omija niestety. Zestaw udostępniam dalej oczywiście :) serdeczności
-
2015/12/06 21:41:52
Niestety, choć to w sumie dość zrozumiałe - nie sądzę, że w Polsce byłby duży rynek na takie książki. Ale może kiedyś? Liczę, że coś ciekawego o epoce Regencji się u nas też od czasu do czasu ukaże :)
-
Gość: Reda, *.15-1.cable.virginm.net
2015/12/06 23:22:46
Jane Austen! Jak miło. Właśnie skończyłam Perswazje wypożyczoną z angielskiej biblioteki... w tłumaczeniu polskim. A w katalogu mają więcej jej pozycji po polsku. Chyba nie jest tak zle z zainteresowaniem polonii tego typu lekturami. Oby więcej.
-
2015/12/07 09:20:21
Ooo, ile pyszności! Ta książka "podsłuchująca" i szerszy kontekst brzmią wyjątkowo ciekawie, muszę się jakoś zaczaić - tymczasem, czytałam tylko "Racjonalne romanse" Przedpełskiej-Trzeciakowskiej i bardzo mi się podobały. Czekam na dalsze opowieści o Jane! :)
-
Gość: malgro, 81.26.28.*
2015/12/07 10:01:52
czytam co się ukazuje o Jane, niestety tylko po polsku. Dzieki za informacje, ślinka mi cieknie ale cóż...
-
2015/12/07 10:11:13
A zobacz jak jest z Gaskell (wyd. mg) i z epoką Tudorów (wyd. Astra) :)
-
2015/12/07 10:55:10
wstyd się przyznać, ale z Jane Austen mam ogromne zaległości! wysłuchałam tylko kiedyś Dumy i uprzedzenia we wspaniałym wydaniu Emilii Fox, i to by było na tyle. Może grudzień jest więc dobrą okazją, żeby to nadrobić ;)
-
2015/12/07 15:22:13
montgomerry - no tak, ale z Gaskell też jest tak, że ukazują się jej powieści, a nie krytyka i różne książki o niej i jej czasach. Nawet tak nośna epoka wiktoriańska w Polsce nie ma dużego wzięcia - świetne "Suspicions of Mr. Whicher" przeszły u nas bez echa. Są dziesiątki książek o życiu w tamtej epoce: o truciznach, o prywatności, o seryjnych mordercach i u nas jakoś nikt ich za bardzo nie wydaje. Astra faktycznie szaleje z Tudorami, co mnie bardzo cieszy, ale zastanawiam się też, jak im się te książki sprzedają... Sama pracuję od jakiegoś czasu w wydawnictwie i trudno byłoby mi przekonać zespół do wydania czegoś o osiemnastowiecznej Anglii. Co nie znaczy, że nie będę próbować :D
-
2015/12/07 15:24:00
bezszmer - To już wiem, czego będę słuchać niedługo :) Jeśli nie czytałaś Jane Austen to aż zazdroszczę, myślę, że będziesz się dobrze bawić!

malgro - ale może to dobra okazja, żeby poćwiczyć angielski? ;)

Malita - ja właśnie takie szersze konteksty uwielbiam :)
-
2015/12/07 15:25:16
Reda - dobrze wiedzieć, zresztą nie ma co narzekać, bo faktycznie wszystkie powieści są na polski przetłumaczone i wciąż wznawiane :) Niektórzy pisarze takiego szczęścia nie mają... Mi brakuje tej otoczki, książek o epoce, różnych biografii. Ale jeśli będziemy wyrażać zainteresowanie, to na pewno ktoś coś ciekawego w końcu i u nas wyda :)
-
Gość: moni-libri, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/12/07 19:53:21
Na książkę pani Trzeciakowskiej polowałam niegdyś, zdobycie graniczyło z cudem. Muszę wrócić do poszukiwań.
Gdzie, jak nie u Ciebie Padmo taki wpis - pomyślałam zaraz jak go ujrzałam. No i ta - oczywista - mnogość angielskich tytułów! :)
Pozdrowiam
Monika
-
2015/12/07 20:38:00
Och, nawet bym nie wpadła, na to, że tyle jest książek obok Jane Austen, aż się chce wszysktie przeczytać.
Emmę właśnie zaczęłam, trochę mi to zajmuje, muszę się przestawić na ten nieco inny angielski
-
2015/12/07 22:35:08
Monia - myślę, że polowałaś na jej książkę o siostrach Bronte ("Na plebanii w Haworth"), bo ona faktycznie była przez długi czas trudna do zdobycia. Książka o Jane Austen ukazała się całkiem niedawno i cały czas jest dostępna. A co do tytułów angielskich to z pewnym żalem patrzę na ich przewagę w tej dziesiątce. Wolę wyszukiwać książki, które dostępne będą dla wszystkich, ale czasem się nie da. Pocieszam się, że może taka ściąga przyda się jakiemuś polskiemu wydawcy :)

justinehh - Prawda? Sporo ich :) Powodzenia z Emmą, myślę, że się przestawisz szybko!
-
Gość: rewakino, *.icpnet.pl
2015/12/08 06:14:52
O10 książek za mało w mojej bibliotece! A okres świąteczny nie sprzyja. Dla mnie bo brak kasy a dla rodziny bo wyjątkowo są oporni na kupowanie mi książek w prezencie
-
2015/12/09 19:39:02
Ciekawe, czy to przypadek, że te książki tak pięknie razem wyglądają?
-
2015/12/09 20:48:23
Franca - wyglądają ślicznie, ale przez to, że są w twardych okładkach, ceny mają mniej przyjazne ;) Nie ma jednak wyjścia, tego typu książki często są tylko w twardej oprawie...

rewakino - Popracuj nad nimi, w końcu prezenty mają sprawiać radość :)
-
Gość: moni-libri, *.dynamic.gprs.plus.pl
2015/12/11 18:11:30
Padma masz rację! ! Pomyliłam się :) Dziękuję za sprostowanie.



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...