Blog > Komentarze do wpisu

Książki i piękno - "Sztuki piękne pod Tatrami" Teresy Jabłońskiej

Albumy z reprodukcjami są duże, ciężkie i drogie. Zajmują dużo miejsca na półkach i bywają dość nieporęczne. Dlaczego więc kilka półek w moim domu ugina się pod znaczącym ciężarem albumów z obrazami i fotografiami?

Książki to zaiste niezwykłe przedmioty. Nie tylko mają moc przenoszenia czytelnika w całkiem inny świat, mogą mu ten świat w sposób całkiem dosłowny pokazać. Kocham je za ich różnorodność i nie żal mi miejsca i pieniędzy na te, które zachwycają pięknem i pokazują dzieła sztuki. Od lat zbieram albumy przyrodnicze, głównie zawierające zdjęcia. Większość kupiłam lub zamówiłam za granicą, jako że nasz rynek jest jeszcze pod tym względem dość ubogi, choć należy zauważyć, że od jakiegoś czasu sytuacja się zmienia. Dlatego dzisiaj napiszę o wyjątkowo pięknym albumie, który ukazał się niedawno w naszym kraju.

Dobry album nie jest łatwo wydać. Żeby oglądanie go miało sens, druk musi być naprawdę wysokiej jakości, szczególnie jeśli chodzi o odwzorowanie kolorów. Liczy się wszystko - papier, format, ułożenie zdjęć lub obrazów na stronach. Muszą ze sobą współgrać, przenosząc czytelnika, czy właściwie oglądającego, z jednej strony na drugą, uwodząc go i wciągając w swoistą opowieść bez słów.

W mojej biblioteczce pojawiła się ostatnio pozycja, która uwiodła mnie bez reszty. Album "Sztuki piękne pod Tatrami", przygotowany przez Teresę Jabłońską, która przez dwadzieścia jeden lat pracowała jako dyrektor Muzeum Tatrzańskiego, to opowieść o tym, jak najwyższe polskie góry inspirowały artystów. To nie tylko zestawienie obrazów, rysunków, grafik, fotografii i innych form sztuki, które łączy wspólny temat. Raczej jest to wizualna historia tego, co się w tatrzańskiej sztuce przez ostatnie dwieście lat zmieniało i jak różnorodne dzieła powstawały w cieniu Giewontu.

Zakopane zawsze działało jak magnes na wszelkiej maści artystów. W XIX wieku w góry jeździło się albo dla podreperowania zdrowia, albo w celu uprawiania wedrówek. Pod Tatrami zbierały się polskie elity, a że malowanie i szkicowanie należało wtedy do pożądanych umiejętności, nic dziwnego, że wielu odwiedzających próbowało swoich sił, malując pejzaże i portrety górali. Malarze zjeżdżali się do Zakopanego, by ćwiczyć swoje umiejętności i czerpać inspirację z dzikiego piękna tych niezwykłych gór.

Nam Tatry często kojarzą się z tłumem na szlakach - ja sama unikam jeżdżenia tam w lecie, a nawet w jesienne weekendy trudno odłuższe chwile samotności. Oglądając te pejzaże, malowane na przestrzeni ostatnich dwóch wieków, odnajduję takie Tatry, o jakich marzę - spokojne i majestatyczne. Odkrywam dzieła dobrze znane, ale przede wszystkim z ciekawością zapamiętuję nowe nazwiska, nazwiska twórców, o których nigdy wcześniej nie słyszałam.

Wydawca albumu niczego nie zaniedbał. "Sztuki piękne pod Tatrami" to książka piękna pod każdym względem. Zachwyca jej zawartość, której bogactwo oszałamia, ale docenić należy także formę. Zadbano o wszystko: o papier, o druk, o układ reprodukcji. Jedyną wadą tej książki jest jej waga, nie jest łatwo ją przeglądać i niewygodnie się ją trzyma na kolanach, jest to jednak cena, którą trzeba zapłacić za wysokiej jakości papier. Poza tym nic nie zakłóca przyjemności oglądania, a godziny łatwo mijają.

Album ułożony jest chronologicznie, zaczynając od nastarszych rysunków, będących często ilustracjami do książek. W dalszych rozdziałach omawiane są kolejne okresy w sztuce tatrzańskiej, bez podziału na formę. Im bliżej współczesności, tym większa różnorodność panuje, a my możemy poznać nie tylko obrazy i rysunki, ale także inspirowane Tatrami plakaty, rzeźby, zdjęcia, a nawet koronki. Nie jestem aż taką koneserką i niespecjalnie interesuję się rzeźbą, ale warto było spojrzeć na inspirowaną górami sztukę całościowo.

Spędziłam nad tym albumem już sporo czasu, przeglądając go sama lub z córką. Niektóre obrazy i rysunki nas tak zachwyciły, że planujemy już wycieczkę do Muzeum Tatrzańskiego, żeby zobaczyć oryginały. Myślę, że będziemy do tej publikacji wracać, kiedy najdzie nas tęsknota za górami.


"Sztuki piękne pod Tatrami"

Teresa Jabłońska

Wydawca: Tatrzański Park Narodowy i Muzeum Tatrzańskie 2015

niedziela, 14 lutego 2016, padma
Tagi: sztuka Tatry

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Karolina, *.play-internet.pl
2016/02/15 12:18:43
Tacie na urodziny chcę kupić właśnie tę książkę. Dla zainteresowanych tematem polecam "Sklep potrzeb kulturalnych" i "Kroniki zakopiańskie"
-
2016/02/15 20:03:44
choruję na ten album. czekam na jakąś promocję, ale mieć go na pewno będę. Wydawnictwo TPN jest cudowne..
-
2016/02/18 14:59:36
Przepiękne wydanie... Idealny prezent dla pasjonatów gór :)
-
2016/02/29 17:12:28
Dziękuję za zwrócenie uwagi na tę pozycję, pozdrawiam, 5ooolib



Miasto Książek on Facebook









Blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...