<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>miasto książek - komentarze</title>
    <link>http://miastoksiazek.blox.pl/</link>
    <description>Recenzje i omówienia książek i wydarzeń literackich. Nowości wydawnicze, recenzje książek polsko i angielskojęzycznych, dyskusje o nagrodach literackich, wyzwania czytelnicze.</description>
    <lastBuildDate>Sun, 21 Mar 2010 22:39:01 +0100</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Wiktor i panny, padma</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Wiktor-i-panny.html#k8010413</link>
      <description>kasia.eire - ja rzadko wybieram się gdzieś na spektakl specjalnie, chociaż teraz myślę o wyjeździe do Warszawy na "Dozorcę" Pintera specjalnie... A w Anglii nigdy nie byłam w teatrze, wybierz się kiedyś i poleć coś, może się skuszę, jak już gdzieś jechać specjalnie, to z fantazją:)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; nutta - mnie najbardziej denerwuje i męczy eksperymentowanie w przypadku sztuk, które czytałam i które są mi bliskie. Nie znoszę na przykład zmian w sztukach Szekspira, mogę znieść ich uwspółcześnienie, ale nie udziwnienie...</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Wiktor-i-panny.html#k8010413</guid>
      <pubDate>Sun, 21 Mar 2010 22:39:01 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Wiktor i panny, padma</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Wiktor-i-panny.html#k8010400</link>
      <description>anaman - w takim razie ja trochę inaczej odebrałam tę sztukę. Jak dla mnie gra aktorska była dość stonowana i wyciszona, właściwie tylko pod sam koniec spektaklu pojawiły się trochę mocniejsze środki jak krzyk itp. No dobrze, ta nagość moim zdaniem koniecznie nie była, ale nie była też jakoś nachalna, więc nie przeszkadza mi. Mnie się własnie podoba, że nieco inaczej wygląda ta sztuka w wersji teatralnej, aczkolwiek na pewno sporo osób może to razić. A na co byś radziła się wybrać w Poznaniu? Mam straszne zaległości w tej kwestii, być może zresztą to, że jestem wyposzczona teatralnie wpływa na moją wysoką ocenę tego przedstawienia! W kwietniu idę na "Przyjęcie dla głupca", które w Poznaniu widzieli już chyba wszyscy oprócz mnie, i nie wiem, na co się wybrać w dalszej kolejności...</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Wiktor-i-panny.html#k8010400</guid>
      <pubDate>Sun, 21 Mar 2010 22:36:12 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Wiktor i panny, padma</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Wiktor-i-panny.html#k8010379</link>
      <description>zosik - zdecydowanie nie:) To znaczy mogę znieść, ale jakoś mnie mutlimedia i inne udziwnienia nie zachwycają. A "Panny z Wilka" smakowite, może kiedyś pojadą gościnnie do Krakowa, a jak nie to zapraszam do Poznania:)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;virginia79 - ja już też stęskniona byłam bardzo, i postanowiłam, że muszę częściej do teatru chodzić, bo już sporo nowości się na poznańskich scenach pojawiło i coś się dobrego na pewno da wybrać. Za to filmu dobrego też dawno nie oglądałam...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;mandzuria23 - mnie też się podoba, że reżyser dorzucił coś od siebie, w przypadku scenicznej czy kinowej adaptacji utworu, który w zasadzie do oglądania nie był przecież przeznaczony lubię, gdy coś jest jednak trochę inaczej niż w książce - inaczej rozłożone akcenty, interpretacja zamiast odwzorowania...&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;dededan - czyli wynika z tego, że byłyśmy na tym samym spektaklu?:) Ja byłam w niedzielę, ale Cię nigdzie nie widziałam, szkoda!&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Wiktor-i-panny.html#k8010379</guid>
      <pubDate>Sun, 21 Mar 2010 22:32:20 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, padma</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8010340</link>
      <description>madrugada - Ew, bardzo Ci dziękuję, to strasznie miło z Twojej strony, że o mnie pomyślałaś! Nie czytałam tej książki, chociaż się kiedyś przymierzałam, więc bardzo byś mnie ucieszyła! Zwłaszcza, że Indie z Tobą przejechała:) A tak w ogóle to ja cierpię na nadmiar książek;) pocieszam się jednak, że jestem przygotowana na cięzkie czasy - zapasów mąki i ryżu nie mam wprawdzie, ale książek na lata posuchy starczyłoby;) Dzięki i czekam na kolejne odcinki opowieści o Rishikesh:)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; mary, Iseder - cegła pokaźna, ja ostatnio na same takie trafiam;)</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8010340</guid>
      <pubDate>Sun, 21 Mar 2010 22:26:38 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, Gość mary</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8006034</link>
      <description>widziałam ją dzisiaj, bo mi ochoty narobiłaś. GRUBA!!! nie wiem jeszcze bo narazie mam w planach inne zakupy, ale kusisz bardzo :))</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8006034</guid>
      <pubDate>Sat, 20 Mar 2010 18:13:00 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, Gość madrugada</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8005651</link>
      <description>padmo,&#xD;&lt;br/&gt;czy mialabys ochote na prezent z indii? ksiazke jonathana safrana foera "extremely loud and incredibly close" w oryginale? nie wiedzialam, komu ja podarowac - az nagle mnie olsnilo - oczywiscie, ze chce ja podarowac TOBIE. &lt;br/&gt;masz ochote przeczytac - a moze juz przeczytalas?&#xD;&lt;br/&gt;daj znac, &lt;br/&gt;ew&#xD;&lt;br/&gt;ps.&#xD;&lt;br/&gt; poza tym myslalam, zeby zorganizowac jakis specjalny "padmowy" fundusz - na ksiazki - bo to, co robisz w miescie ksiazek zasluguje na sto takich "funduszy"...</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8005651</guid>
      <pubDate>Sat, 20 Mar 2010 15:50:51 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, Gość Iseder</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004985</link>
      <description>Dzięki za recenzję, zupełnie przeoczyłam tę książkę, a zapowiada się doskonale. No i do tego jaka cegła :)</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004985</guid>
      <pubDate>Sat, 20 Mar 2010 12:13:01 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, padma</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004702</link>
      <description>Ja właśnie dlatego kupuję czasem celowo hardbacki, i bardzo się cieszę, że "Wolf Hall" właśnie w twardej oprawie kupiłam, chociaż było to dość duże obciążenie dla bagażu samolotowego... Ciekawa jestem, czy można jeszcze dostać "Którędy droga?" w oryginale w hardbacku, szkoda, że hardbacki znikają często z księgarń po pojawieniu się wydań w miękkiej okładce...</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004702</guid>
      <pubDate>Sat, 20 Mar 2010 10:40:18 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, lirael</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004651</link>
      <description>Padmo, bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. &lt;br/&gt;W przypadku opasłych i nie najłatwiejszych w odbiorze książek drobny druk i natłok linijek są fatalne. Kupiłam taką właśnie "cegłowatą" edycję "Wolf Hall" w wersji paperback i już widzę, że po przeczytaniu książka będzie wyglądać okropnie (bardzo zniekształcony grzbiet), komfort lektury też będzie nikły. Nawet ją przeglądając zostawiam odgniecenia :(&#xD;&lt;br/&gt;Mając do wyboru ekskluzywne angielskie wydanie "Którędy droga?" z normalnym drukiem (o ile takowe w ogóle istnieje) i wariant polski, na pewno jednak skuszę się na ten drugi. &lt;br/&gt; Serdecznie Cię pozdrawiam.</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004651</guid>
      <pubDate>Sat, 20 Mar 2010 10:21:51 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Bibliotek czar, judytta</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Bibliotek-czar.html#k8004332</link>
      <description>Prócz beletrystyki zdarzyło się kupić podręcznik.&#xD;&lt;br/&gt; Jakiś czas temu słownik angielski kupiłam.</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Bibliotek-czar.html#k8004332</guid>
      <pubDate>Sat, 20 Mar 2010 07:56:58 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, padma</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004108</link>
      <description>lirael - ja zaczęłam czytać w oryginale i też dość ciężko szło - język jest równie archaiczny, jak w polskim przekładzie. Potem się przyzwyczaiłam, a potem dostałam książkę po polsku i zaczęłam jeszcze raz od nowa. Czytało mi sie lepiej, ale także dlatego, że posiadane przeze mnie angielskie wydanie ma bardzo mały druk. W polskim za to linijki są nieco za gęsto chyba, a na pewno wewnętrzne marginesy powinny być szersze, bo książka jest na tyle gruba, że nie otwiera się wystarczająco dobrze i kilka znaków przy wewnętrznm marginesie się trochę chowa... Więc trudno powiedzieć, która wersja lepsza, ja jednak wolę przede wszystkim większy druk, więc wybieram polskie tłumaczenie, zwłaszcza, że uważam, że dość dobrze oddaje oryginalny styl.</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8004108</guid>
      <pubDate>Sat, 20 Mar 2010 00:44:04 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, grendella</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8003724</link>
      <description>Narobiłaś mi apetytu :)</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8003724</guid>
      <pubDate>Fri, 19 Mar 2010 22:14:45 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Nominacje do Orange ..., mandzuria23</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Nominacje-do-Orange-Prize-2010-cz-2.html#k8002692</link>
      <description>Wiele z nominowanych książek wydaje się bardzo ciekawych, kilka tytułów wpisałam na listę, a będę jeszcze polować na recenzje, żeby już wiedzieć na pewno, co przeczytać muszę, a czemu warto dać szansę :)&#xD;&lt;br/&gt; Pozdrawiam!</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/Nominacje-do-Orange-Prize-2010-cz-2.html#k8002692</guid>
      <pubDate>Fri, 19 Mar 2010 17:51:07 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, lirael</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8002403</link>
      <description>Planuję przeczytać tę książkę, ale chyba zdecyduję się na wersję oryginalną. W kilku recenzjach, które czytałam, pojawiają się narzekania na polski przekład, zwłaszcza chodzi o jakieś męczące, nieudane próby archaizacji języka. Ciekawa jestem, czy potwierdzasz?</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8002403</guid>
      <pubDate>Fri, 19 Mar 2010 16:24:34 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: W plątaninie ścieżek, padma</title>
      <link>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8001704</link>
      <description>Ja bym chciała przeczytać "Stone's Fall", mam ją na liście i na pewno kiedyś kupię:)</description>
      <guid>http://miastoksiazek.blox.pl/2010/03/W-plataninie-sciezek.html#k8001704</guid>
      <pubDate>Fri, 19 Mar 2010 14:06:34 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>

